środa, 23 marca 2011

Technologii w szkole mówimy - NIE !!

Technologia jest dla nas genialnym udogodnieniem w codziennym życiu. Ułatwiona praca dzięki programom specjalistycznym, ebanking i zakupy on-line są dla nas codziennością, czy wyobrażamy sobie życie bez pomocy technologii?  Dzieci już od najmłodszych lat przekonują się, że praca z komputerem zapewnia szeroką gamę możliwości zabawy, komunikacji, wyszukiwania informacji, pomocy w nauce i patrząc prawdzie w oczy również wyręczania w odrabianiu pracy domowej. Obserwując własnego mającego obecnie 14 lat, mam wrażenie, że pochodzimy z dwóch różnych epok. Ja korzystam z encyklopedii a on z Wikipedii. Czy takiej właśnie przyszłości pragniemy dla naszych dzieci?
Społeczeństwo staje się coraz bardziej leniwe ze ślepą ufnością zawierzając wszystkiemu co znajdują w sieci. Przecież teraz wszystko można załatwić, kupić i sprawdzić w Internecie.  Powoli wśród dzieci i młodzieży zanikają umiejętności komunikacji międzyludzkiej oraz zdolność nawiązywania przyjaźni. Czy możemy za to wszystko obwiniać  postęp technologiczny?
Prawie w każdej szkole znajduje się sala komputerowa, w której przeprowadzane są lekcje informatyki lub technologii informacyjnej.  Jednak czy na pewno są to lekcje niezbędne naszym dzieciom?
Z własnego doświadczenia wiemy, że nie!
Bardzo często zdarza się tak, że to uczeń wie więcej od nauczyciela prowadzącego zajęcia. Dzieci obcują z komputerami na co dzień we własnych domach. Uczą się prawidłowej obsługi, poznają możliwości komputera i Internetu. Nie potrzebują powtórki z rozrywki w szkole, szczególnie, że w realiach polskiego szkolnictwa, w przepełnionych salach nauczyciel nie jest w stanie w pełni nadzorować pracy dziecka, nawet jeśli większość niebezpiecznych stron jest zablokowana. Zajęcia są dla dzieci nudne i w wielu przypadkach zbędne. Czy szkoła nie powinna być dla dzieci miejscem odpoczynku od komputera?

 W wielu szkołach spotykamy się z aktami wandalizmu. Popisane ławki, krzesła, ściany w toaletach i powyrywane drzwi od kabin. Mienie szkolne jest niszczone nagminnie. Co jeśli przedmiotem zainteresowania szkolnych wandali staną się komputery? Wyposażenie sali komputerowej to dla szkoły ogromny wydatek,  który naszym zdaniem jest całkowicie niepotrzebny. Szkoła naraża się na straty, a mogłaby te pieniądze przeznaczyć na pomoce naukowe, podręczniki dla dzieci z ubogich rodzin albo zapewnić dzieciom jeden ciepły posiłek w ciągu dnia szkolnego. 
Na dodatek sala komputerowa emituje ogromną dawkę promieniowania, wyjątkowo szkodliwą dla prawidłowego rozwoju i funkcjonowania dziecka. Nawet 45 minut w pomieszczeniu gdzie znajduje się 15 komputerów może spowodować zagrożenie dla organizmu dziecka. Z własnego doświadczenia wiemy, że w sali komputerowej uczniowi jest bardzo ciężko  skupić się na zadaniu, zebrać myśli i pracować efektywnie.
Szkoła powinna dbać o zdrowie uczniów. Tymczasem dzieci są zmuszone siedzieć przy niedopasowanych odpowiednio krzesłach i stołach komputerowych, wlepiając wzrok w monitor. Uczniowie narażeni są na liczne wady postawy, skrzywienia kręgosłupa , poważne problemy ze wzrokiem i migreny .Zamiast lekcji informatyki dzieci mogłyby zażyć trochę ruchu na świeżym powietrzu, iść z nauczycielem na spacer, obserwować przyrodę. Jednak szkolnictwo woli zamknąć je w napromieniowanych salach, narażając na poważny uszczerbek na zdrowiu.
Kończąc nasz wywód uważamy, że technologia w szkołach jest całkowicie niepotrzebna. Chciałybyśmy na koniec zwrócić uwagę, że technologia jest zawodna a sprzęt podatny na uszkodzenia. Dzieci powinny być świadome, że dane w komputerze mogą ulec zniszczeniu i okazać się nie do odzyskania, a korzystając z Internetu z taką ufnością mogą paść ofiarą przeróżnych oszustw.
P&P

środa, 16 marca 2011

Nareszcie ruch!

W dzisiejszych czasach, w dobie komputerów często jedyną aktywnością ruchową dziecka jest rytmika czy wychowanie fizyczne w przedszkolu i szkole. Sprawia to poważne zagrożenie dla prawidłowego rozwoju fizycznego i motorycznego dziecka, nie mówiąc o wyjątkowej awersji do sportu. Wiele dzieci ma problemy z koordynacją ruchową, jednak najgroźniejszymi i szeroko rozpowszechnionymi schorzeniami są skrzywienia kręgosłupa, różne wady postawy i koślawości.
Na szczęście na ratunek dzieciom przybył rozwój technologiczny konsoli do gier - koniec z siedzeniem godzinami przed monitorem i stukaniem w klawiaturę!! :)
PlayStation Move, Xbox Kinect, Nintendo Wii to fantastyczna zabawa dla dzieci i rodziców. Interaktywne symulatory ruchu, choć jeszcze niedoskonałe, stanowią obietnicę dla wkroczenia w wirtualny świat gier w stopniu bardziej realnym niż marzyliśmy lata temu. Zapewniają dziecku ruch, często bardzo intensywny, a także wspaniałą zabawę wspólnie z rówieśnikami lub rodzicami. Poprawiają koordynację wzrokowo-ruchową, spostrzegawczość, koncentrację a także uczą zdrowej rywalizacji. Taka zabawa to niesamowita frajda zarówno dla dzieci jak i dla rodziców.

P&P

tutaj parę filmików:
                     
                                                                         Xbox Kinect:


                                                                  
                                                                          PS 3 Move:
 


Nintendo Wii

Audiobooki

Audiobook to nagranie audio dowolnej pozycji książkowej w wykonaniu profesjonalnego lektora z dodatkowym podkładem dźwiękowym. W największym stopniu audiobooki wykorzystywane są przez osoby niewidome, stosunkowo niedawno zyskały duże zainteresowanie wśród ludzi często podróżujących samochodami, ulubione książki okazały się wspaniałą alternatywą dla radia.
Zasoby audioksięgarni systematycznie powiększają się o literaturę dziecięcą. Lektorami najpopularniejszych bajek i książek dla dzieci są często znani i lubiani aktorzy.
Audiobooki są wspaniałym rozwiązaniem na zapewnienie dzieciom rozrywki podczas długiej i z pewnością męczącej podróży. Nie można jednak ukryć faktu, że zajęte w ten sposób dzieci będą spokojniejsze, zainteresowane ciekawym słuchowiskiem o wiele lepiej zniosą nudy i trudy podróży. Idealne rozwiązanie zamiast konsoli albo zapychania dziecka chipsami i słodyczami po to tylko żeby nie narzekało podczas jazdy.
W świetle hasła "cała Polska czyta dzieciom" książka czytana przez rodzica rozwija dziecięcą wyobraźnię, wzbogaca język, ćwiczy pamięć i koncentrację, uczy myślenia i wartości moralnych. Przede wszystkim jednak buduje mocną więź pomiędzy rodzicem a dzieckiem. W takim razie choć audiobooki z pewnością posiadają wymienione walory prawdziwej książki, czy mogą stać się alternatywą dla codziennego wspólnego czytania dziecka i rodzica?
W czasach gdy często oboje rodziców musi zdecydować się na karierę zawodową, są zapracowani i przemęczeni, nie mają siły ani czasu czytać dziecku audiobooki będą dobrym rozwiązaniem. Alternatywą dla komputera, telewizora czy konsoli. Pod tym względem na pewno będą działały z większą korzyścią dla rozwoju umysłowego dziecka. Naszym zdaniem nigdy jednak nie zastąpią dziecku emocjonalnego kontaktu z rodzicem, tych magicznych chwil spędzonych w bliskości z mamą lub tatą. Ocenę jednak pozostawiamy Wam.

P&P

 Przykładowe bajki:

poniedziałek, 14 marca 2011

Gdzie jest dziecko?

Dzisiaj wszyscy wiemy czym jest GPS. System ten znajduje coraz więcej zastosowań, a jednym z nich jest mianowicie możliwość zlokalizowania naszej pociechy. Jak to jest możliwe? Na przykład firma Locon oferuje nam taką usługę jak "Gdzie jest dziecko", która właśnie umożliwia nam odnalezienie naszego dziecka. Więcej szczegółów na temat tej usługi można znaleźć tutaj . Pozostaje nam jeszcze kwestia przemyślenia tego, czy jest to dobry pomysł. Jak wiadomo powszechnie, każdy kij ma dwa końce - tak jest też w tej sytuacji. Z jednej strony szlachetny cel - bezpieczeństwo dziecka i spokój rodzica, lecz z drugiej strony można ten system wykorzystać w niekoniecznie etyczny sposób (zdarzało się, że używano go do lokalizacji niewiernych małżonków). Trzeba też rozważyć charakter rodzica oraz wiek dziecka, które chcemy "śledzić" ( każdy z nas do końca życia będzie dzieckiem swojego rodzica, a żaden student na pewno nie chciałby być śledzony ;)) .
Tak więc, każdy musi sam ocenić, czy jest to takie rozwiązanie jakiego szuka.
A jakie wy macie nastawienie do tego typu usług? Uważacie je za przydatne, czy za kompletnie zbędne? Może w ogóle nie wyobrażacie sobie używania takich gadżetów?

P.S. Chciałabym też podrzucić ciekawe posty moich koleżanek, dotyczących takich właśnie udogodnień ;) e-dziennik oraz fonek .

Pozdrawiamy,

P&P

środa, 9 marca 2011

NASZE DZIECI W SIECI

Fundacja Kidprotect.pl oraz firma MMJ 30 sierpnia 2010 roku zorganizowała kampanię Nasze Dzieci w Sieci pod honorowym patronatem Rzecznika Praw Dziecka. Kampania jest prowadzona w ramach projektu Fundacji RAZEM BEZPIECZNIEJ wpisanego do Rządowego programu przeciwdziałania przestępczości i zachowaniom aspołecznym.
 
Obecnie prawie wszystkie dzieci mają dostęp do Internetu. Jeśli nie we własnym domu, to z komputera mogą skorzystać u kolegów, w szkole lub w kafejce Internetowej. Kampania ruszyła aby uświadomić rodziców jakie niebezpieczeństwa czyhają na ich dzieci w cyberprzestrzeni. Uwrażliwia na takie zagrożenia jak: kontakty ze szkodliwymi treściami i niewłaściwymi osobami, cyberprzemoc, wykorzystanie seksualne. Zwraca również uwagę aby rodzice spędzali więcej czasu ze swoimi dziećmi, uświadamiali je w ewentualnych niebezpieczeństwach i kłopotach grożących im w świecie wirtualnym, oraz nadzorowali dziecięcą pracę i zabawę w Internecie. Dzięki Związkowi Artystów Scen Polskich w kampanii wzięło udział 26 znanych polskich aktorów m.in.:
Andrzej Grabowski, Małgorzta Socha, Zbigniew Zamachowski, Paweł Małaszyński, Edyta Olszówka i Małgorzata Kożuchowska.
 

Tutaj link do strony .

Oraz filmik:




Pozdrawiamy,
P&P

wtorek, 8 marca 2011

Żyraffa

W związku z naszym ostatnim postem dotyczącym gier on-line i związanych z nimi zagrożeniami, chciałybyśmy zaproponować dwie sprawdzone witryny zupełnie wolne od gier wulgarnych i przepełnionych przemocą.
www.zyraffa.pl to strona oferująca naszym dzieciom edukację i zabawę. Oprócz gier odpowiednio skategoryzowanych i dostosowanych do wieku dziecka na portalu możemy znaleźć quizy, krzyżówki, zabawy edukacyjne, a także bajkową telewizję. Dla dusz artystycznych dostępny jest edytor Figurant, a dla dziewczynek zafascynowanych modą Dress-Up Game Gabi fashion and designe.  Redakcja strony zaprasza do udziału w  licznych konkursach, imprezach okolicznościowych i eventach organizowanych dla dzieci, oferuje również  krótkie inspirujące artykuły poradnikowe dla rodziców. Partnerami strony są: KOGIS - portal turystyki dziecięcej i rodzinnej oraz GRANNA - producent znanych i lubianych gier planszowych dla całej rodziny.

Jest to fantastyczna strona stanowiąca doskonałą okazję do wspólnej zabawy i nauki z dzieckiem. Dla małego człowieka nie ma nic ważniejszego niż zainteresowanie rodzica jego osobą, wspólna zabawa i rozmowa i śmiech, ale również często wspólna rywalizacja. Rodzic ma okazję poznać zainteresowania dziecka, jego zdolności lub ewentualne problemy, dodatkowo pozwala ocenić poziom zaawansowania dziecka w obcowaniu z komputerem w sensie technicznym, manualnym co często jest przez rodzica bagatelizowane. W obecnych czasach dziecko 6 letnie potrafi czasem lepiej odnaleźć się w nowinkach technologicznych i rzeczywistości wirtualnej niż niejeden dorosły.

P&P

obrazek - źródło: www.zyraffa.pl

środa, 2 marca 2011

Gry on-line a bezpieczeństwo dziecka

Internet stanowi bogate żródło rozrywki dla dzieci, oferując naszym pociechom szeroką gamę gier tematycznych. W dobie kiedy komputer z dostępem do Internetu stanowi wyposażenie praktycznie każdej szkoły i domu, dzieci już od najmłodszych lat poznają fantastyczne możliwości zabawy jakie dają gry komputerowe i gry on-line. 
 
Rodzice zpominją jednak nadzorować lub ukierunkowywać eksperymentowanie i zabawę dziecka w Internecie. Eksploratory Internetowe wyszukują witryny na podstawie wpisanego hasła z zawrotną prędkością, dostarczając mnóstwo wyników, które nie zawsze zawierają treści przeznaczone dla dzieci. Przykładowo w  wyszukiwarce Google hasło ''gry" w ciągu zaledwie 0,09 sekundy daje nam około 109,000,000 wyników.  Zadaniem każdego rodzica jest uchronić dziecko od oglądania niepożądanych i nieodpowiednich treści. 83% rodziców przyznaje, że ich dzieci grają w gry on-line bez nadzoru.
 
Na portalach oferujących darmowe gry on-line dziecko ma możliwość wyboru przeróżnych kategorii gier  poczynając od  logicznych, zręcznościowych i przygodowych nie stanowiących wiekszego zagrożenia dla prawidłowego rozwoju psychicznego i społecznego dziecka, a kończąc na grach akcji, wyścigach i tzw. strzelankach, bijatykach i randkach.
 
Prawidłowy rozwój psychospołeczny dziecka jest szczególnie determinowany bodźcami audio-wizualnymi odbieranymi przez nie w codziennym funkcjonowaniu. W ten sposób w adekwatnym środowisku dziecko przyswaja normy i zasady panujące w danej kulturze, uczy się  komunikacji, prawidłowości w relacjach międzyludzkich oraz nabywa wrażliwości i współczulności.
Gry nacechowane wulgaryzmami, agresją i chorobliwym współzawodnictwem stanowią ogromne zagrożenie dla prawidłowego wrastania dziecka w kulturę. 
Konieczne jest aby rodzice byli świadomi zagrożeń czyhających na dzieci w Internecie. Obowiązkiem rodzica jest nadzór pracy dziecka z komputerem, ochrona jego niewinności, a także zapewnienie odpowiedniej dla wieku rozrywki i nauka odpowiedzialnego i świadomego korzystania z Internetu.
Powodzenia.
P&P